10/02/2015
Jak dbać o silniki turbodoładowane (np. TDI, JTD, DTI), oraz jakie mogą być skutki niedbalstwa.
Tak na prawdę niewiele jest osób, które wiedzą jak użytkować samochód z uturbioną jednostką napędową. W dzisiejszych czasach silniki diesla wyposażone w turbosprężarkę to praktycznie norma, a narastająca moda "downsizingu" sprawia, że coraz częściej widujemy na naszych drogach silniki benzynowe w nią zaopatrzone.
Jak wiemy, turbosprężarka podnosi moment oraz moc jednostki napędowej i jest ona napędzana ciśnieniem spalin wytworzonym w procesie spalania paliwa. Natomiast niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że jest ona smarowana tym samym olejem, którym smarowany jest sam silnik! Stąd rodzi się klasyczny błąd popełniany przez użytkowników turbodiesla, bądź turbobenzyny. Przez pierwsze minuty po odpaleniu zimnego silnika należy bardzo delikatnie obchodzić się z pedałem gazu, gdyż olej jest zbyt gęsty i nie dotarł jeszcze do wszystkich podzespołów silnika jak i turbosprężarki, znacznie skracając ich żywotność. Z pełnej mocy powinniśmy korzystać dopiero gdy silnik osiągnie temperaturę roboczą (zazwyczaj temp. płynu chłodzącego wynosi wtedy około 90 stopni Celsjusza, lub wskaźnik temp. znajduje się w połowie skali) Należy także pamiętać o tak zwanym "studzeniu turbosprężarki". Po ostrzejszej jeździe turbosprężarka pracuje na bardzo wysokich obrotach. Wyłączenie pojazdu skutkuje odcięciem smarowania do jeszcze kręcącej się turbiny. W niektórych wypadkach prowadzi to do zatarcia łożysk, bądź rozszczelnienia przez co taka turbosprężarka nadaje się do regeneracji (palenie oleju, kopcenie na czarno itd.). W najgorszych przypadkach (tyczy się tylko turbodiesla) rozszczelnienie turbospręzarki skutkuje rozbieganiem się jednostki napędowej. Jest to tak zwana "choroba wściekłych diesli" Silnik zaczyna samoczynnie osiągać bardzo wysokie obroty, a wyjęcie kluczyka ze stacyjki nie przynosi żadnych efektów. Jedyny sposób aby taki silnik wyłączyć, to zduszenie go przy użyciu hamulca na wysokim biegu (tylko przy ręcznej skrzyni biegów), lub zatkanie dolotu szmatą bądź innym tego typu kawałkiem materiału. Wszystkie tego typu awarie są bardzo kosztowne, dlatego warto im zapobiegać.
Aby zadbać o turbinę należy:
1) Nie gazować zimnego silnika.
2) Korzystać z pełnej mocy, dopiero po osiągnięciu temperatury roboczej silnika (ok. 90 stopni Celsjusza)
3) Przed zgaszeniem silnika studzić turbosprężarkę po dłuższej, czy ostrzejszej jeździe od 15 do 30 sek.
4) Pamiętać o okresowej wymianie oleju o specyfikacji przeznaczonej do naszego pojazdu