Hennlich Polska

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Hennlich Polska Jesteśmy Twoim doświadczonym partnerem w dostarczaniu zaawansowanych rozwiązań i komponentów dla przemysłu oraz nowoczesnych systemów grzewczo-chłodzących.

Oferujemy profesjonalne doradztwo techniczne, montaż oraz pełen serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.

Lina zawodzi od środka. Korozja rdzenia jest najgroźniejszą postacią zużycia, a przy oględzinach z zewnątrz zwykle się n...
24/09/2026

Lina zawodzi od środka. Korozja rdzenia jest najgroźniejszą postacią zużycia, a przy oględzinach z zewnątrz zwykle się nie ujawnia. Dlatego przy każdej metodzie smarowania wszystko sprowadza się do jednego pytania: czy środek dotarł do wnętrza liny.

Przy smarowaniu przelotowym odpowiedź rozstrzyga się jeszcze przed uruchomieniem. Przelotowym, czyli takim, w którym lina przechodzi przez urządzenie założone na nią na czas zabiegu. W smarownicy Viper robi to głowica, nazywana też kołnierzem: obejmuje linę, dociska do niej wkładkę i podaje środek pod ciśnieniem, a przed wkładką pracuje czyścik. Trzy ustawienia decydują o efekcie.

Pierwsze to sama wkładka. Wkładka poliuretanowa jest elementem roboczym wewnątrz kołnierza i to od jej doboru zależy, czy środek zostanie wtarty w linę, czy wypłynie obok. Dobiera się ją do zmierzonej średnicy i konstrukcji liny, a nie do średnicy z tabliczki znamionowej, bo liny w eksploatacji zmieniają średnicę. Ten jeden pomiar waży więcej niż cała reszta procedury.

Drugie to montaż wkładki w głowicy. Otwory wlotu smaru we wkładkach i w głowicy muszą się pokrywać, a samą głowicę zakłada się zgodnie ze strzałką wytłoczoną na obudowie, która oznacza kierunek przechodzenia liny. Niepokrywające się otwory to najczęstszy błąd montażowy, po którym środek po prostu nie dochodzi do liny.

Trzecie to miejsce na linie. Głowicę ustawia się tak, żeby w jednym przejściu nasmarować jak najdłuższy odcinek, zwykle blisko bębna wciągarki. Ma to dodatkową zaletę: lina nawijająca się na bęben i przechodząca przez krążki sama wspomaga wnikanie środka w głąb liny.

Wraca przy tym pytanie o samą linę, czy aplikacja pod ciśnieniem może jej zaszkodzić? Nie może. Środek podawany jest przez wkładkę obejmującą linę na całym obwodzie, a przed wkładką pracuje czyścik przyjmujący zadziory. O poprawności decyduje dobór uszczelnienia do zmierzonej średnicy i konstrukcji liny, czyli znowu ten sam pomiar.

Gdy te trzy rzeczy się zgadzają, pokrycie jest takie samo na każdym metrze liny. W cementowni HOLCIM Małogoszcz liny chwytaka suwnicy, wymieniane wcześniej co około 3 miesiące, pracują bez wymiany od września 2025 roku, a konserwację prowadzi jeden przeszkolony pracownik.

Po czym dziś poznajecie, że środek dotarł do rdzenia, a nie został na powierzchni liny?

Zanim wjedziesz na obiekt, dwóch rzeczy nie wiesz: jak zabrudzona jest lina i ile środka smarnego zejdzie obok niej. Jed...
22/09/2026

Zanim wjedziesz na obiekt, dwóch rzeczy nie wiesz: jak zabrudzona jest lina i ile środka smarnego zejdzie obok niej. Jedna i druga decyduje potem o tym, czy wycena się zgodziła.

Viper to smarownica przelotowa do lin stalowych. Przelotowa, czyli taka, przez którą przechodzi sama lina: zakładasz na nią głowicę, wprawiasz linę w ruch i lina przesuwa się przez urządzenie.

W środku głowicy pracuje wkładka, która obejmuje linę na całym obwodzie i podaje środek pod ciśnieniem, a przed wkładką czyścik zbiera zadziory i nierówności.

Czyszczenie i podanie środka odbywają się w jednym przejściu liny. W kopalni węgla kamiennego zabieg na krytycznej linie w upadowej skrócił się dzięki temu z 24 do 8 roboczogodzin.

Napęd jest pneumatyczny, więc na stanowisku potrzebujesz sprężonego powietrza, a samo ustawienie zabiegu sprowadza się do dwóch rzeczy: ciśnienia na reduktorze i ilości podawanego smaru. Reduktor ustawia się na 5,5 bar i jest to wartość wspólna dla wszystkich średnic lin, więc zaczynasz od niej niezależnie od tego, jak gruba jest lina. Wszystko, co dalej, to już korekta w trakcie przejścia.

Dawkę dobiera się, schodząc z większej straty w minimalną. Najpierw zwiększasz podawanie, aż smar pokaże się na wejściu liny do głowicy, potem je zmniejszasz, aż wyciek będzie już tylko śladowy. Ten punkt jest granicą: poniżej niej lina przyjmuje cały podawany środek, powyżej zaczyna się go tracić. W tej samej kopalni roczne zużycie środka na jednej linie spadło z około 800 do około 190 kg.

Montaż idzie na szybkozłączach i nie wymaga narzędzi specjalnych, a jedynym narzędziem w większych zestawach jest klucz imbusowy dołączony do kompletu. Do obsługi wystarczy jedna osoba, która po zamocowaniu głowicy obserwuje linę wychodzącą z niej i koryguje dawkowanie.

Jak dziś wyceniacie czas zabiegu i zużycie środka na zleceniu?

Pytanie jest proste, a odpowiedź zależy od tego, gdzie lina pracuje.Część wspólna jest jedna. Ocena stanu liny jest częś...
21/09/2026

Pytanie jest proste, a odpowiedź zależy od tego, gdzie lina pracuje.

Część wspólna jest jedna. Ocena stanu liny jest częścią przeglądu urządzenia albo sprzętu, w którym ta lina pracuje. Wykonuje ją osoba z odpowiednimi kwalifikacjami, w terminach z instrukcji eksploatacji, a wynik zapisuje w dokumentacji. Dalej rozchodzi się na trzy ścieżki, bo wymagania prawne są rozłożone na kilka aktów, po jednym dla każdego obszaru.

Na dźwignicy - suwnicy, żurawiu, wciągniku, wciągarce, układnicy, wyciągu towarowym - podpisuje się konserwujący. Ocenia cięgna nośne i ich zamocowania w ramach przeglądu konserwacyjnego całego urządzenia, a wynik zapisuje w dzienniku konserwacji pod swoim nazwiskiem i numerem zaświadczenia kwalifikacyjnego. Badania prowadzi organ dozoru technicznego.

W górniczym wyciągu szybowym kontrolę prowadzi ruch zakładu górniczego, a badanie liny wykonuje rzeczoznawca. Kryterium jest tu inne niż na dźwignicy: procentowy spadek współczynnika bezpieczeństwa.

Na zawiesiu kontrolę wykonuje jednostka działająca na podstawie odrębnych przepisów albo osoba upoważniona przez pracodawcę i posiadająca odpowiednie kwalifikacje. Wyniki rejestruje się i przechowuje przez 5 lat.

Najczęściej zaskakuje to, że jedno urządzenie może wymagać dwóch procedur naraz. Lina mechanizmu podnoszenia suwnicy jest częścią urządzenia. Zawiesie, którym operator podczepia ładunek do haka, jest osobnym sprzętem z własnym cyklem kontroli.

Druga połowa pytania jest praktyczniejsza: co mieć gotowe, zanim ktoś przyjdzie sprawdzać.

Inspektor w badaniu okresowym sprawdza księgę rewizyjną, dziennik konserwacji, protokoły pomiarów i zaświadczenia kwalifikacyjne, a dopiero potem prowadzi oględziny urządzenia w miejscach dostępnych i próby funkcjonowania. Linę widzi więc tylko tam, gdzie da się do niej podejść, i tylko w dniu badania. Zapisy z ostatnich miesięcy są dla niego materiałem oceny obok samego urządzenia. Rzetelnie prowadzony dziennik pokazuje, jak lina zachowywała się przez cały okres między badaniami, i to działa na korzyść osoby, która go prowadziła.

O samej linie warto zapisać cztery rzeczy: co sprawdzono i na jakiej długości, jaki był wynik wobec przyjętego kryterium, co z liną zrobiono i co wymaga obserwacji przy następnym przeglądzie. Taki wpis pozwala odtworzyć historię liny, gdy pytanie o jej stan wróci po roku.

I trzy rzeczy do ustawienia wcześniej:

Dziennik zakłada i przechowuje eksploatujący, oddzielnie dla każdego urządzenia, a prowadzi go konserwujący. Forma elektroniczna jest dopuszczalna.

Dostęp do liny trzeba zaplanować. Na żurawiu odcinki wysoko nad ziemią bywają dostępne tylko przy określonym ustawieniu wysięgnika.

Wymiana liny uruchamia badanie doraźne eksploatacyjne, którego terminu zakład nie ustala sam. Przy wymianie planowej termin można uzgodnić wcześniej.

Zakres przeglądu, terminy dla poszczególnych urządzeń, kryteria wymiany i checklista do wykorzystania na obiekcie znajdziesz na naszym blogu.

19/09/2026

Nie mogliśmy tego dnia przejść obojętnie, zwłaszcza że na co dzień pracujemy z uszczelnieniami w kolorach czarnym i żółtym… Pewne skojarzenia nasuwają się same.

Wiedzieliście, że 19 września obchodzimy Dzień Batmana? My też nie… dopóki sam nas nie odwiedził. 🦇

Chociaż nasze uszczelnienia nie mają peleryny, każdego dnia mają swoje własne misje - pomagają chronić maszyny, ograniczać ryzyko awarii i sprawiają, że wszystko działało tak, jak powinno.

Smarowanie nie jest na liście oględzin jako „wygląd liny". Są tam trzy konkretne pytania.1️⃣ Czy środek jest obecny na c...
17/09/2026

Smarowanie nie jest na liście oględzin jako „wygląd liny". Są tam trzy konkretne pytania.

1️⃣ Czy środek jest obecny na całej długości liny.
2️⃣ Czy nie jest zbrylony.
3️⃣ Czy nie ma odcinków suchych.

Za każdą odpowiedzią „nie" stoi inna przyczyna i inna decyzja.

Suchy odcinek to zwykle kwestia metody podania. Zbrylenie bywa kwestią doboru: przed zmianą rodzaju środka trzeba sprawdzić jego zgodność z tym, co na linie już jest, bo niezgodność kończy się zbrylaniem i utratą przyczepności. Zbrylona warstwa przeszkadza podwójnie - nie pracuje tak, jak powinna, a przy oględzinach trzeba się przez nią najpierw przebić.

Trzeci przypadek jest odwrotny i mówi się o nim rzadziej. Tam, gdzie przeniesienie napędu opiera się na tarciu liny o koło napędowe, rodzaj i ilość środka określa producent urządzenia, a nadmiar bywa przyczyną poślizgu przy rozruchu lub hamowaniu. Na napędzie ciernym większa ilość środka nie jest wersją bezpieczniejszą.

Wszystkie trzy przypadki zaczynają się wcześniej, przy doborze. A dobór zaczyna się od pomiaru.

Średnicę mierzy się w co najmniej dwóch miejscach i w dwóch kierunkach, na odcinku pracującym. Wartość z tabliczki znamionowej nie jest punktem odniesienia, bo liny w eksploatacji zmieniają wymiar. Do tego dochodzi konstrukcja liny, warunki pracy urządzenia i środek, który już na linie jest.

Stąd kolejność, którą warto zachować niezależnie od tego, u kogo kupujecie: najpierw kryterium oceny, potem dobór środka, a zakup na końcu. Odwrócenie tej kolejności widać potem dokładnie w tych trzech pytaniach z oględzin.

Jeżeli lina spełnia kryterium wymiany, uzupełnienie środka poprawi jej wygląd i nie przywróci utraconej nośności. Smarowanie pracuje na czas między przeglądami.

Jeśli chcecie zestawić dobór dla konkretnego urządzenia - zmierzona średnica, konstrukcja liny, warunki pracy i środek, który na niej pracuje - napiszcie na [email protected].

Lina może wyglądać dobrze na całej dostępnej długości i nie nadawać się do dalszej pracy.To nie jest kwestia niedbałości...
15/09/2026

Lina może wyglądać dobrze na całej dostępnej długości i nie nadawać się do dalszej pracy.

To nie jest kwestia niedbałości osoby, która ją ogląda. Ocena wzrokowa pokazuje powierzchnię liny i to jest jej naturalna granica.

W linach o splotkach wielowarstwowych większość pęknięć drutów występuje wewnątrz liny i pozostaje niewidoczna. Korozja wewnętrzna jest trudniejsza do wykrycia niż zewnętrzna. Małe uszkodzenie rdzenia bywa nierozpoznawalne, gdy obciążenie liny przenosi się równomiernie, a może oznaczać znaczną utratę wytrzymałości.

Najbardziej mylący jest przy tym sam objaw. Korozja wewnętrzna daje wzrost średnicy w linach stałych i jej zmniejszenie w linach przewijających się. Ten sam pomiar prowadzi więc do dwóch różnych wniosków, zależnie od tego, jak lina pracuje. A zmniejszenie średnicy o 7 % wartości nominalnej dyskwalifikuje linę także wtedy, gdy nie widać żadnych pęknięć drutów.

Wnętrze liny nie jest jednak niedostępne. Są dwie drogi.

1️⃣ Kontrola wewnętrzna: linę w stanie nieobciążonym otwiera się zaciskami o szczękach dobranych do jej średnicy, bez nadmiernego rozsuwania splotek. Ocenia się stan smarowania wewnątrz liny, zaawansowanie korozji, karby na drutach i pęknięcia. Po badaniu odcinek konserwuje się środkiem przewidzianym przez wytwórcę liny, układa splotki wokół rdzenia i uzupełnia smarowanie powierzchni zewnętrznej. Kontroli poddaje się odcinki najbardziej narażone: nawijające się pod obciążeniem na bęben, przewijające się przez krążki i te przy końcówkach.

2️⃣ Badanie magnetyczne (MRT): wykrywa pęknięcia drutów zewnętrznych i wewnętrznych oraz korozję, przy prędkości przesuwu liny do 4 m/s. Wykonują je laboratoria badawcze, na zlecenie. Nie jest elementem cyklicznego przeglądu.

I tu pojawia się pytanie, które zwykle zostaje bez odpowiedzi. Kontrola wewnętrzna obejmuje wybrane odcinki. Badanie magnetyczne zamawia się osobno. A o stanie pozostałych metrów liny między przeglądami decyduje sposób jej smarowania - bo środek nakładany po powierzchni na powierzchni zostaje.

Przegląd rozstrzyga, co z liną zrobić dzisiaj. O tym, co przegląd zastanie za pół roku, decyduje konserwacja pomiędzy jednym a drugim: to, czy środek smarny dociera dalej niż zewnętrzna warstwa splotek.

Zakres przeglądu, terminy, kryteria wymiany i checklistę do wykorzystania na obiekcie zebraliśmy w artykule na naszym blogu.

Suwnica, żuraw portowy, wciągarka górnicza. Trzy zlecenia, trzy różne średnice lin.Do przesmarowania wszystkich trzech w...
14/09/2026

Suwnica, żuraw portowy, wciągarka górnicza. Trzy zlecenia, trzy różne średnice lin.

Do przesmarowania wszystkich trzech wystarczy jedno urządzenie.

Viper WRL jest smarownicą przelotową do lin stalowych. Lina przechodzi przez zaciskający się wokół niej kołnierz i w jednym przejściu zostaje oczyszczona ze starego smaru oraz nasmarowana, środkiem wtłaczanym pod ciśnieniem między splotki, do rdzenia liny. Napęd stanowi sprężone powietrze.

Do konkretnej liny dopasowuje się nie całe urządzenie, tylko jego elementy robocze. Poliuretanowe uszczelnienie, nazywane przez użytkowników wkładką, formuje się na linie i dobiera do zmierzonej średnicy oraz konstrukcji. Czyścik dobiera się do kierunku skrętu liny.

Dlatego kolejna średnica w portfelu zleceń oznacza wymianę wkładki, a nie zakup drugiego zestawu. Kołnierz, p***a, wąż i osprzęt zostają te same.

Zakresy trzech modeli:
🟡 Mini MK3: 6-44 mm
🟡 Mid MK2: 6-67 mm
🟡 Maxi MK2: 50-165 mm

Nowy zestaw wchodzi w grę dopiero przy wyjściu poza zakres modelu. Wewnątrz zakresu poszerzenie oferty o kolejną średnicę kosztuje tyle, co element zużywalny.

A ten koszt da się policzyć z góry. Średnia szacowana trwałość eksploatacyjna uszczelnienia to ponad 10 000 m przesmarowanej liny, a realne zużycie zależy od stanu powierzchni liny i stopnia jej zanieczyszczenia.

Dla firmy rozliczającej się stawką za metr liny to liczba wchodząca wprost do cennika. Stąd jedna rada, zanim cokolwiek trafi do zamówienia: zmierzcie wszystkie liny w obsługiwanym parku, nie tylko tę, od której zaczynacie. Model wybiera się raz, na cały zakres.

Chcecie sprawdzić, jak taki rachunek wygląda na Waszych liczbach? kalkulator.hennlich.pl

Suwmiarka przyłożona 2 mm za nisko potrafi wskazać inny numer uszczelnienia.A to uszczelnienie decyduje, czy Viper wtłoc...
10/09/2026

Suwmiarka przyłożona 2 mm za nisko potrafi wskazać inny numer uszczelnienia.

A to uszczelnienie decyduje, czy Viper wtłoczy środek w linę, czy przepuści go bokiem kołnierza.

Kolejne pozycje w tabelach doboru dzieli 1-2 mm, więc pomiar wykonany w dolinie między splotkami trafia w sąsiedni wiersz tabeli i w inny element roboczy.

Dlatego ten pomiar warto zrobić uważnie.

Jak zmierzyć średnicę:
▪️suwmiarką, na prostym odcinku liny, bez naciągu
▪️szczęki oparte na dwóch przeciwległych wierzchołkach splotek, nigdy w dolinach
▪️w dwóch miejscach: na odcinku najbardziej wyeksploatowanym i na mało obciążonym.

Obie wartości przekazuje się do doboru. Tak samo mierzy się średnicę odniesienia liny nowej, do której porównuje się później wymiar bieżący.

Skoro już stoicie przy linie, zbierzcie dwie pozostałe dane potrzebne do doboru.

🟡 Konstrukcja liny: sześciosplotkowa, ośmiosplotkowa czy wielosplotkowa. Ta sama zmierzona średnica prowadzi do różnych numerów uszczelnień, bo w tabelach doboru osobne kolumny obsługują liny sześcio- i ośmiosplotkowe, a osobne wielosplotkowe.

🟡 Kierunek skrętu: sprawdza się wzrokowo. Przy skręcie prawym splotki układają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, przy lewym przeciwnie. Model i uszczelnienie zostają te same, ale czyścik występuje osobno w wykonaniu prawym i lewym. Pomyłka daje element, który może nie zbierać zanieczyszczeń, choć średnica zgadza się co do milimetra.

Są jeszcze dwie rzeczy, których przy samej linie nie zmierzycie, a które przesądzają o wariancie zestawu - sprężarka. 👈

Napęd jest wyłącznie pneumatyczny, ciśnienie robocze 5,5-7 bar jest wspólne dla wszystkich średnic lin, ale wydatek już nie: Mini MK3 Standard potrzebuje 165 l/min, Mini High Speed, Mid MK2 i Maxi MK2 Standard po 250 l/min, a Maxi High Flow 1900 l/min. Ponad jedenastokrotna różnica. Sprężarka, która spokojnie obsługuje zestaw Mini, przy pompie wysokowydajnej może nie utrzymać ciśnienia w dłuższej pracy.

Miejsce montażu. 👈 Kołnierz mocuje się do stałego punktu przy linie, więc o wykonalności decyduje geometria miejsca pracy. Kołnierz Mini MK3 waży 3,5 kg i obsługuje go jedna osoba, także przy linach trudno dostępnych i przy pracy na wysokości. Wąż ma 4 m w wariantach Mini i Mid, 10 m w Maxi - to on określa, jak daleko od liny może stanąć beczka ze środkiem.

Komplet danych do doboru bez pytań zwrotnych opisaliśmy w artykule na naszym blogu.

08/09/2026

Lina po kilku latach pracy nie ma już średnicy z tabliczki znamionowej urządzenia.

Dla dokumentacji to szczegół. Dla doboru smarownicy przelotowej to warunek, od którego zależy, czy zestaw zadziała na obiekcie.

Viper jest urządzeniem przelotowym: lina przechodzi przez zaciskający się wokół niej kołnierz i w jednym przejściu zostaje oczyszczona oraz nasmarowana, środkiem wtłaczanym i wcieranym pod ciśnieniem do rdzenia.

Ciśnienie utrzymuje poliuretanowe uszczelnienie, które formuje się na linie. Dobiera się je do zmierzonej średnicy i konstrukcji liny.

Dlatego każdy dobór zaczynamy od tego samego: fizycznego pomiaru wszystkich lin, które zestaw ma obsługiwać. Liny w eksploatacji zmieniają wymiar i to jest warunek, nie formalność.

Zużycie nie rozkłada się przy tym równomiernie. Najszybciej postępuje na odcinkach współpracujących z krążkami i bębnem, więc ta sama lina potrafi mieć różne wymiary na różnych odcinkach.

Tak wygląda pomyłka na obiekcie:
▪️uszczelnienie przecieka po bokach kołnierza albo nie wchodzi na linę
▪️czyścik obraca się na linie zamiast zbierać z niej stary smar
▪️lina wychodzi z kołnierza pokryta nierówno

Nie wiecie, jaki wymiar mają dziś Wasze liny? Dział UCS-TECH przeprowadzi Was przez pomiar i dobór, zanim cokolwiek trafi do zamówienia.

Obiekt zainstalował trzy nowe wciągarki: główną o udźwigu 20 t i dwie zjazdowe po 5 t. Liny prowadzące pracują w dwóch ś...
07/09/2026

Obiekt zainstalował trzy nowe wciągarki: główną o udźwigu 20 t i dwie zjazdowe po 5 t. Liny prowadzące pracują w dwóch średnicach, 23 i 34 mm, a obok nich jest jeszcze lina 76 mm.

Warunki: stały kontakt z wilgocią i wodą oraz zanieczyszczenia typowe dla stanowisk nadwodnych.

Problem dotyczył tego, czego na linie nie widać. Lina jest elementem krytycznym dla bezpieczeństwa, chodzi na okresowe przeglądy i ma kryteria, po których trzeba ją zdjąć z urządzenia. Rdzeń koroduje od środka i przy ocenie powierzchni zwykle tego nie widać - lina o czystej, równej powierzchni może mieć skorodowany rdzeń. Nad wodą wilgoć i brud ten proces przyspieszają, więc lina dochodzi do kryteriów wycofania szybciej, a każda przedwczesna wymiana kosztuje dwa razy: nową linę i postój urządzenia.

Zadanie brzmiało więc: utrzymać liny nowych wciągarek tak, żeby ograniczyć zużycie cierne i korozję (również w rdzeniu) i nie wydłużyć przy tym czasu obsługi.

Dobór rozstrzygnęły trzy rzeczy.

1️⃣ Pierwsza to smar: nad wodą decyduje najpierw odporność na wymywanie, a zaraz obok zgodność ze smarem, który producent nałożył na linę fabrycznie, bo przy niezgodności smar potrafi się zbrylać i odpadać. Wybrano VCG-1 w klasie NLGI 1 - smar powłokowy, adhezyjny, nie robi emulsji z wodą, z dodatkami zmniejszającymi zużycie.

2️⃣ Druga to zakres średnic: jedno urządzenie miało objąć i 23, i 34 mm.

3️⃣ Trzecia to sposób podania: smar ma wejść między druty i do rdzenia, a nie zostać na powierzchni - a to znaczy, że najpierw musi zejść stary smar i brud, bo świeży przez tę warstwę nie przejdzie.

Rozwiązaniem był Viper Mid z czyścikiem. Kołnierz z uszczelnieniem dobranym do średnicy liny mocuje się do stałego punktu, lina przechodzi przez niego. Czyścik zdejmuje brud i stary smar, a pneumatyczna p***a wysokociśnieniowa wtłacza świeży smar do wnętrza liny - wszystko w jednym przejściu, na tym samym odcinku. Zasilanie to sprężone powietrze. Zakres Mid, 6–67 mm, obejmuje obie liny, a przejście z 23 na 34 mm to wymiana uszczelnienia (wkładki), a nie zakup drugiego zestawu. Montaż i uruchomienie przeprowadził zespół utrzymania ruchu obiektu - samodzielnie, bez narzędzi specjalnych i bez serwisu zewnętrznego.

Efekt: liny wszystkich trzech wciągarek wyczyszczone i przesmarowane, z równomierną powłoką ochronną na całej długości. To samo urządzenie, ta sama wkładka i to samo ciśnienie dają za każdym razem ten sam zabieg, więc stan liny między przeglądami przestaje zależeć od tego, kto miał dyżur.

Lina 76 mm także została przesmarowana systemem Viper, w wersji Maxi, który obejmuje liny 50-165 mm, czyli jedna grupa produktów pokrywa cały park lin obiektu.

Pełny opis doboru i wdrożenia znajdziesz na naszej stronie.

Adres

Thomasa Wilsona 24A
Knurów
44-190

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48324206700

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Hennlich Polska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Hennlich Polska:

Skróty

Udostępnij