08/10/2025
Jesteśmy już w połowie drugiego dnia 2025 i możemy podsumować, że wczorajsza sesja i debata dotyczące energetyki szczytowo-pompowej były bardzo owocne. Zarówno prezentacje, jak i wypowiedzi panelistów obfitowały w niezwykle trafne uwagi w kwestii sytuacji ESP zarówno w skali kraju, jak i kontynentu/świata.
W wystąpieniu Michała Kubeckiego i Eweliny Bogackiej wybrzmiały m.in. spostrzeżenia o tym, że prognozowane podczas Paryskiego Forum 18 GW nowych mocy ESP globalnie/rok przez okres najbliższych 5 lat jest realne, ale tylko przy zmianie podejścia, silnych mechanizmach wspierających i podążaniu za najlepszymi trendami z różnych obszarów, w tym technologicznymi, systemowymi czy ekonomicznymi. Koresponduje z tym fakt, że systemy elektroenergetyczne UE będą wymagały czterokrotnie większej elastyczności do 2030 roku i siedmiokrotnie większej do 2050 roku. Aby w naszym kraju dotrzymać kroku takiemu tempu, potrzebujemy silnych, sprawczych i świadomych decyzji decydentów przekładających się na legislację i uwarunkowania rynkowe otwarcie wspierające opcję wielkoskalowego magazynowania energii. Dlatego o ESP należy mówić, zwłaszcza na . I to tak, aby głos specjalistów był słyszalny również poza salą konferencyjną 💪 📢 🎤
Prawdą, dość bolesną jest, że rynki nie wyceniają właściwie wartości ESP dla systemu. Tymczasem, po kilku dekadach użytkowania, koszty odtworzeniowe technologii ESP będą wyraźnie niższe, niż w przypadku bateryjnych magazynów energii. Rynek jest natomiast skonstruowany tak, że – jak zauważył podczas debaty Arkadiusz Czarnecki z ZEW Niedzica SA - ulga w opłacie dystrybucyjnej jest zależna od sprawności, co w zestawieniu BME vs ESP stawia w gorszej pozycji ESP. Hans Olav Nyland (Norconsult) wskazał, że tak naprawdę nie ma konieczności wyboru pomiędzy ESP a BME, ponieważ mogą one funkcjonować wzajemnie uzupełniając się. Niezbędne jest jednak posiadanie obu technologii w odpowiedniej ilości, odpowiadającej potrzebom stale ewoluującego systemu. Jak skonstatował Mariusz Mazur reprezentujący Instytut Energetyki - Państwowy Instytut Badawczy, mamy w kraju duży problem bilansowania mocy czynnej. Będzie on z biegiem lat narastał, bez wzrostu udziału usług świadczonych przez sektor energetyki szczytowo-pompowej. Mamy jednak skąd czerpać przykład, ponieważ, jak przypomniał uczestnikom debaty Michał Kubecki - Hybrydyzacja i zastosowanie maszyn asynchronicznych w wielu lokalizacjach ESP w Europie daje większą odporność na zakłócenia systemu. Przykładem jest choćby przywołana podczas prelekcji Portugalia z elektrownią Frades II na czele.
Jako pointę wczorajszej debaty potraktujmy fakt, (za Eweliną Bogacką), że energetyka wodna (w tym energetyka szczytowo-pompowa) to nie historia – to przyszłość stabilnego systemu elektroenergetycznego.
Jeśli jesteście ciekawi, o czym jeszcze podczas bloku ESP powiedziano wczoraj, zachęcamy do przejrzenia prezentacji ⬇