11/01/2016
Idzie zima. Jaki olej jest najlepszy na mrozy?
Opublikował Witold Hańczka dn. 10 Listopada 2015r. o godz. 09:11
Choć dziś nie ma już potrzeby sezonowej wymiany oleju, najlepiej wymienić go przed zimą. Podczas eksploatacji w silniku olej traci swoje właściwości i może się okazać, że będą one niewystarczające podczas dużych wahań temperatury oraz przy wysokiej wilgotności w czasie zimy.
Jeżeli decydujemy się na wymianę oleju, to sprawdźmy, co zaleca producent pojazdu w przypadku naszego silnika. Wymagania lepkościowe oraz jakościowe można znaleźć w instrukcji obsługi lub w autoryzowanej stacji danej marki. Stosowanie oleju zgodnego z tymi zaleceniami przez producenta zapewnia najlepszą ochronę silnika, a także zabezpiecza przed utratą gwarancji w przypadku nowszych pojazdów.
Jeśli producent samochodu przewiduje możliwość stosowania oleju o niskiej lepkości zimowej lub dopuszcza dwie lepkości, np. 5W-30 i 0W-30, lepiej zastosować olej 0W, zwłaszcza gdy spodziewamy się dużych mrozów. Im niższa wartość lepkości zimowej, tym niższa temperatura płynięcia. Przykładem oleju, który idealnie znosi niskie temperatury jest Castrol EDGE Titanium FST™ 0W-40, którego temperatura płynięcia to poniżej -50°C. Takie parametry dają gwarancję odpowiedniego filmu olejowego nawet w najbardziej ekstremalnych temperaturach występujących w Polsce.
Uniwersalne oleje silnikowe mają także wyższy wskaźnik lepkości w porównaniu z olejami sezonowymi. Oznacza to, że zależność lepkości od temperatury otoczenia jest mniejsza, a olej dłużej i lepiej chroni silnik. Obecnie produkowane oleje silnikowe mają Viscosity Index na poziomie 160-170, podczas gdy w przypadku olejów sezonowych jest to około 100. Wysoki wskaźnik lepkości w olejach syntetycznych umożliwia wydłużenie przebiegów między wymianami. W zależności od zaleceń producenta olej taki można wymieniać nawet co 30 tys. km lub co 2 lata, bez względu na warunki atmosferyczne.
Wbrew obiegowym opiniom, oleje energooszczędne o niskiej lepkości, np. SAE 0W-20, doskonale chronią silnik także w wysokich temperaturach. Wszystko dzięki w pełni syntetycznym bazom olejowym oraz starannie dobranym dodatkom, które tworzą odpowiedni film olejowy, także w ciepłym klimacie.