05/05/2026
Każdy z nas by chciał żeby nasze auta jeździły bezawaryjnie, niestety nieraz potrzebują fachowej opieki. Ostatnie kilka dni minęło w Autoklinice głównie pod znakiem usterek z elektryką.
1. Transit który rzucił palenie, przy próbie uruchomienia napięcie spadało poniżej 10V co skutkowało brakiem komunikacji między sterownikami auta. Na szczęście pomogła wymiana uszkodzonych akumulatorów i profilaktycznie sprawdziłem stan techniczny całego auta.
2. Skoda Octavia nie włącza się klimatyzacja. Po stwierdzeniu braku gazu w układzie test szczelności wykazał uszkodzony skraplacz.
3. Dodge Nitro i tryb awaryjny modułu komfortu. Diagnostyka upewniła mnie o usterce zegarów. Po dopasowaniu do auta nowej części terenówka znów cieszy właściciela.
4. Opel Corsa. Awaria sterownika silnika przez zwarcie w instalacji, na szczęście udało się odczytać pamięć i sklonować komputer, auto wróciło do żywych.
5. Skoda superb. Właściciel umowił się na wymianę turbosprężarki a wyjechał z naprawioną instalacją elektryczną. Przetarte przewody zwierały się ze sobą i czujniki ciśnienia i temperatury wariowały. Naprawiana wiązka musi być zawsze zabezpieczona hermetycznie przed wilgocią i brudem, idealnie nadają się do tego osłony termiczne z klejem.
Jeśli macie podobne problemy lub całkiem inne, dzwońcie do Autokliniki umówić termin na naprawę swojego auta.